wtorek, 12 stycznia 2010

mimonia

Piszę do mojego przyjaciela Czesia. Czesiu narodził się w lipcu, dziewiątego, roku 2005. H: 02:16:45. Jest dla mnie.

sobota, 9 stycznia 2010

pekape

Pewnie zastanawiasz się kim jestem, pytasz czemu to zrobiłem, komentujesz to, oceniasz. Zrobiłem to z wielu przyczyn - nudy, chęci przełamania siebie samego, chęci sprawdzenia czy zareagujesz.

Właściwie... to głównie chyba kierowało mną to... aby zrobić coś takiego, nieważne jakie będą konsekwencje, ale wpłynę jakoś na Twoje życie. Bo wydaje mi się, że wobec takiego czegoś nie da się obojętnie przejść...

Dla mnie to było coś niesamowitego... po raz kolejny przekroczyłem swój most - kto wie, być może następnym razem go spale, tak by wypadało.

Wracając do domu, myślałem co bym Ci odpowiedział, jednym z pomysłów było - by sprawdzić, czy zareagujesz, czy będziesz mieć odwagę, chęć...

To swego rodzaju eksperyment, ale i moja terapia... by pokonać swoje ego... by móc przestać myśleć o tym co nieważne, powierzchowne, by żyć tu i teraz.

to ja, gudi